SKŁADNIKI:
Ciasto: (4 duże chaczapuri)
- 500g mąki
- 7g suchych drożdży
- 300 ml ciepłej wody
- 2 łyżki oliwy
- 1 łyżeczka soli i cukru
Nadzienie:
- 250g twarogu
- 250g fety
- 250g mieszanki tartego sera żółtego (np. edam) i mozzarelli (najlepiej pół na pół)
- trochę potartego sera cheddar do brzegów (nie koniecznie - my lubimy)
- 4 jajka (ilość zależy od ilości chaczapuri)
SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:
Ciasto:
Wszystkie składniki umieścić w misie miksera i wyrabiać ciasto przez 10-15 minut aż będzie jednolite i elastyczne. Nie klejące. Przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok godzinę.
Wyrośnięte ciasto przełożyć na blat, opruszyć mąką i kilka razy złożyć jak kopertę i uformować kulę. Podzielić na 4 części. Każdą części rozwałkować na wąski owal. W każdym dłuższe brzegi zawinąć środka aby powstał rant - tu można w każdy brzeg zawinąć ser - ja tak robię:) Krótsze brzegi zawijamy mocno jak cukierek aby się nie rozkleiły. Ciasto wygląda jak łódeczka. Przykrywamy ręcznikiem i odstawiamy do wyrośnięcia na czas przygotowania nadzienia i rozgrzania piekarnika 200 C.
Nadzienie:
Wszystkie sery łączymy w misce. Farsz wykładamy na środek każdej łódeczki.














