19 lipca 2026

Chaczapuri z serem

 



Chaczapuri zachwyciło nas kilka lat temu w przypadkowej Grudzińskiej restauracji na wakacjach. Od tego czasu próbowaliśmy wielokrotnie w różnych miejscach, aż okazało się że całkiem niedaleko nas, na uboczu, mała rodzinna gruzińska restauracja podaje przepyszne chaczapuri i nie tylko:) Byliśmy często stałymi klientami - niestety restauracji już nie ma, a tak smacznego chaczapuri już nie znaleźliśmy. Dlatego zrobiłam swoje. Kilka prób i wychodzi DOSKONAŁE!!! Wersja bez glutenu w innym przepisie;) i będą też z mięsnym nadzieniem:)


SKŁADNIKI:

Ciasto: (4 duże chaczapuri)
- 500g mąki
- 7g suchych drożdży
- 300 ml ciepłej wody
- 2 łyżki oliwy
- 1 łyżeczka soli i cukru

Nadzienie:
- 250g twarogu 
- 250g fety
- 250g mieszanki tartego sera żółtego (np. edam)  i mozzarelli (najlepiej pół na pół)
- trochę potartego sera cheddar do brzegów (nie koniecznie - my lubimy)
- 4 jajka (ilość zależy od ilości chaczapuri)


SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:

Ciasto:
Wszystkie składniki umieścić w misie miksera i wyrabiać ciasto przez 10-15 minut aż będzie jednolite i elastyczne. Nie klejące. Przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok godzinę. 
Wyrośnięte ciasto przełożyć na blat, opruszyć mąką i kilka razy złożyć jak kopertę i uformować kulę. Podzielić na 4 części. Każdą części rozwałkować na wąski owal. W każdym dłuższe brzegi zawinąć środka aby powstał rant - tu można w każdy brzeg zawinąć ser - ja tak robię:) Krótsze brzegi zawijamy mocno jak cukierek aby się nie rozkleiły. Ciasto wygląda jak łódeczka. Przykrywamy ręcznikiem i odstawiamy do wyrośnięcia na czas przygotowania nadzienia i rozgrzania piekarnika 200 C.

Nadzienie:
Wszystkie sery łączymy w misce. Farsz wykładamy na środek każdej łódeczki. 

Chaczapuri pieczemy w nagrzanym piekarniku 200 C góra-dół przez 10-12 minut. Jeśli brzegi po 10 minutach nie są zarumienione to na 2-3 minuty włączam termoobieg. Po czym na środek wbijamy jajko i pieczemy jeszcze 2 minuty. Wyjmuje z jeszcze prawie surowym białkiem. Podczas kilkuminutowego studzenia do temperatury spożywania białko całkiem się zetnie a żółtko pozostanie płynne:)

SMACZNEGO :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz